26

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

W skrócie mam taką propozycję:
- specjalizacja I (1 rok, obowiązkowy) z zakresu psychologii: klinicznej, zdrowia, pracy, sądowej, społecznej, wychowawczej, rozwojowej, jeszcze jakieś główne?
- specjalizacja II (dwa lata, nieobowiązkowa) z zakresu kontynuowanych wcześniej
- specjalizacja III (dwa lata, nieobowiązkowa) z psychologii rehabilitacyjnej, penitencjarnej, transportu, interwencji kryzysowej, seksuologii, psychoterapii, psychosomatyka, interwencja kryzysowa...coś jeszcze?

Zasady odbywania:
1. na specjalizację I stopnia,  pięć 4-tygodniowych staży w instytucji ukierunkowanej na pracę zgodną ze specjalizacją, a jeśli nie w instytucji nieukierunkowanej to w takiej, w której pracuje osoba specjalizująca się w określonej dziedzinie związanej ze specjalizą (psycholog pracujący co najmniej 5 lat w określonym kierunku, nauczyciel akademicki pracujący w okreśolonym kierunku)?....do ustalenia
2. Odbycie 2-3 szkoleń organizowanych w siedzibie PTP lub terenowych ośrodkach prowadzonych porzez specjalistów z poszczególnych sekcji PTP (szkolenie bezpłatne związane jest ze składką roczną200-300zł np...z czego organizowane będą szkolenia dla członków oraz może jakieś darmowe publikacje PTP...w prenumeracie...do ustalenia
dodatkowo punktowane inne szkolenia (egzamin możliwy po zdobyciu odp. ilości punktów edukacyjnych)
3. Uproszczona droga zdobywania specjalizacji przez osoby, które ukończyły specjalizację akademicką w tym samym kierunku i nie było przerwy między początkiem specjalizacji, a ukończeniem studiów większej niż rok. Ilość staży taka sama...możliwe zmiejszenie ilości punktów edukacyjnych zaodbyte szkolenia?
Tyle na teraz bo mam robotę<:)
jarek

EDIT: Myślę, że o specjalizacje należy walczyć nie uwzględniająć ustawy, bo ona też nie jest potrzebna do tego by były specjalizacje.

Jarek

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Brzmi rozsądnie, ale zastanawiam się czemu miałaby służyć specjalizacja III stopnia. To trochę przesadzona idea. III stopniowa specjalizacja znów faworyzowałaby pewne środowiska. Natomiast ogólna koncepcja dotycząca I i II stopnia mi osobiście pasuje. Myślę, ze gdyby była ona nieco bardziej sprecyzowana i dookreślona to podpisałbym się pod tym pomysłem.

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

28

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

jakbym mógł ją wprowadzić to bym popracował wink

Jarek

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

31

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Tylko się zdenerwowałem :- Ja nie wiem, chyba w tym wszystkim jest jakaś korupcja, bo środowisko psychologów chyba nie jest takie głupie by zaciskać pętlę na własnej szyji
:x

Jarek

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

33

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Jakoś mnie dzisiaj oświeciło smile Otóż szacowne grono przeciwników ustawy prawdopodobnie walczy przelewając krew niewinnych istotek z pewnymi aspektami ustawy o zawodzie...z powodu: bez powodu wink

No to pomyślałem że chodzi o pieniądze..Jak to? yikes..hahaha Ano takto, że wiele z tych osób prowadzi szkolenia z psychoterapii, a jak zabroni się pedagogom np. wykonywać tej pracy, to stracą prawie wszystkie dochody, bo na takich szkoleniach psychologów garstka jest np. na szkoleniach organiozwanych przez Instytut Psychologii Zdrowia

Jeśli tak jest naprawdę, to ech, trzeba by komuś lanie sprawić. Gorzej jest niestety, jeśli taka osoba prowadząca szkolenia wierzy w słuszność swoich argumentów, które zupełnie nie dotyczą kasy. Czy w więzieniu czy na stołku prezydenta, racjonalizacja to racjonalizacja.

Pozdrawiam

Jarek

34

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Cieszę się, że znalazłam takie miejsce, w którym w końcu ten problem zostaje poruszony, bo nie wiedziałam gdzie mam o tym napisać...a jestem po prostu wściekła!! Otóż skończyłam jakiś czas temu psychologię o profilu klinicznym i nie mam żadnych uprawnień do wykonywania zawodu - takie dostałam informacje zwrotne od potencjalnych pracodawców. Czyli tak jakbym przez te lata nic nie robiła, bo liczą się bardziej szkoły prywatne, nie państwowa.
Z zainteresowania jestem klinicystą, ale nie mam specjalizacji klinicznej (mimo że uczyłam się i praktykowałam te same przedmioty na studiach co nauczane prywatnie w pomniejszonej ilości godzin), stąd nie mogę pracować na "tej pozycji", nie mogę też być na stanowisku w szkole itp., bo należy zrobić kurs pedagogiczny (ponad 2000). Jest jeszcze poważniejsza sprawa już tu wysnuta - akredytacja prywatnych szkół terapeutycznych. Placówki związane z NFZ przyjmują tylko te osoby, które im państwo dyktuje, nie wiedząc kompletnie o jakie szkolenie chodzi. Chodziłam na przeróżne szkolenia, lecz nie do Krakowskiego Centrum Psychodynamicznego, a te nie wiadomo z jakich względów jest uznane. Kraków i PTP mają monopol na szkoły i dyktują warunki. Dostaniesz pracę tylko jak przynależysz do nich i będziesz oddawała miesięcznie pół swojej pensji (jak mafia!). Łącznie zapłacisz takiej szkole 60 tys. by z certyfikatem od nich (niezależnie od Twoich umiejętności) następnie zostać zatrudnionym za 1000zł w państwowej posadzie. Tak więc idąc na studia miałam posiadać po nich uprawnienia terapeutyczne (co nie wyklucza szkoleń, ale takich które samemu uzna się za kompetentne), jak i pedagogiczne, w tym momencie jestem "psychologiem ogólnym" bez uprawnień.  Czy można coś z tym zrobić?

35

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Ta mafia mnie szczególnie rozbawiła. smile...ma Pani rację!:)
Z tym nie da się nic zrobić, trzeba się uczyć, studia to początek. Proszę się starać o pracę w służbie zdrowia i otwarcie specjalizacji klinicznej. To może się udać ale trzeba się namęczyć.
Pewnych wątków nie rozumiem...
1. Nikt nie jest psychologiem klinicznym po studiach lub jakich podyplomowych w prywatnej szkole lub czymkolwiek innym. Specjalizacja trwa teraz 5 lat i tylko CMKP w Warszawie ją prowadzi, a robi się ją będąc zatrudnionym w służbie zdrowia. Ale tu Pani powiem, że nie musi być to cały etat. Może Pani nawet być fikcyjnie zatrudniona na kilka godzin w jakiejś poradni i juzż można ją otwierać. Na specjalizacji klinicznej, wszystkie (!) szkolenia są bezpłatne.
2. O jakim mieście Pani pisze? smile Nie wiem też o jakich szkołach psychoterapii. Jak dla mnie istnieją tylko psychodynamiczne szkoły krakowskie, ale niekoniecznie KCP, gdzie się uczyłem. Jest ich kilka. Szkoła behawioralna w Warszawie czy szkoły systemowe w Poznaniu. Reszta się nie liczy, cokolwiek by Pani mówiono. A jeśli nie chce się Pani uczyć psychoterapii to inna sprawa. Niestety ja wtedy nie potrafię powiedzieć co włąściwie psycholog powinien robic smile...Muszę jeszcze zaznaczyć, że ceny za naukę psychoterapii zawsze były relatywnie wysokie i nic się w tym nie zmieniło na przestrzeni lat. Nie jest Pani w innej sytuacji niż ktoś, kto kończył studia 10 lat temu.
3. Ta oświata....<:)Kiedyś pracowałem w PPP. Tam się okazało, że każdy psycholog ma uprawnienia pedagogiczne po ukończeniu studiów i nikt nam ciemnoty nie będzie wciskał. Moja dyrektor zwróciła się bezpośrednio do ministra i miała odpowiedź. Tu chodzi wyłącznie o pieniądze i upokarzające jest dla mnie robienie jakichś głupich pedagogicznych przygotowań, tak jakby to miało coś wspólnego z naszym zawodem. Niestety jeszcze przez wiele lat będziemy musieli znosić fakt, iż niektóre branże uważają nas za przylepę, służba zdrowia decyduje o "specjalizacjach"..kpina, oświata o "innych uprawnieniach..."...proszę się zastanowić nad przyszłością i uderzyć w politykę...jak Pani zostanie ministrem będzie można coś w tym zmienić.
Ja już swoje przeżyłem i już mi się nie chce pracować smile...Będę to robił wyłącznie na własną rękę.
Aha, a jeśli Pani chce robić coś lepszego niż psychoterapię, to proponuję studia podyplomowe z seksuologii w Poznaniu, po których przy niewielkich staraniach będzie Pani mogła otworzyć przewód do certyfikatu seksuologa klinicznego, co trwa kilka lat by go zdobyć i nie tylko będzie Pani miała nowe uprawnienia, a wręcz dodatkowy zawód i przyjmą Panią zarówno w służbie zdrowia, sądach i innych miejscach.
pozdrawiam
Jarek

Tak dodam<:)....pierwszy raz słyszę, by ktoś komuś szkołę narzucał, to nieprawda smile, Tylko staże można i trzeba odbywać w określonych miejscach, nie szkolenia, jakkolwiek niektóre szkoły do tego przygotowują od początku i taki jest ich cel, co zresztą podkreślają. Faktem jest oczywiście, że po ich ukończeniu certyfikat jest otrzymać łatwiej.

Jarek

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Jagoda, witam na forum! Jeśli chodzi o uprawnienia pedagogiczne to nie są one konieczne, aby podjąć pracę w oświacie. Przynajmniej nie na początku. Podczas stażu na nauczyciela kontraktowego możesz kurs pedagogiczny sobie zrobić, a nawet uzyskać spore dofinansowanie od placówki, w której byś pracowała. Ja do swojego szkolenia (to była kwota 1300 PLN i 2000 to bardzo dużo z tego, co wiem o obecnych cenach) dołożyłem jedynie 100 PLN.

W zasadzie ustawa niewiele tutaj nam pomaga. Nie daje gwarancji na uprawnienia pedagogiczne. Jarku, to co piszesz mnie dziwi, bo spośród wszystkich psychologów pracujących w oświcie, jakich znam, nikomu nie udało się ominąć kursów pedagogicznych. Co nie zmienia faktu, że wymóg ten jest najzwyczajniej idiotyczny biorąc pod uwagę charakter naszego wykształcenia oraz kompetencje, których podczas kursu pedagogicznego raczej wiele nie rozwiniemy (komunikację interpesonalną miałem z informatykiem, a podstawy psychologii z pedagogiem - kpina!!).

Co do pracy w służbie zdrowia to się nie wypowiadam, bo nie praktykowałem w tym resorcie. Kursy na kiniczną są bezpłatne, gdy pracuje się w zakładzie zdrowotnym? Nie wiedziałem.

Monopol PTP? Prawdę powiedziawszy wytyczne PTP są dla mnie mało istotne. Niepokoi mnie, że zgodnie z Ustawą - po wejściu w życie Regionalnych Izb - konieczne będzie płacenie składek przez wszystkich pracujących w zawodzie psychologów, podczas, gdy już samo przystąpienie do PTP jest utrudnione (rekomendacje są potrzebne, a prawo do przystąpienia powinien mieć każdy psycholog moim zdaniem)i wymaga także opłat. Ok, mogę płacić, ale co konkretnie będę z tego miał? Wedle tgo, co mi wiadomo - niewiele. Nie wspomnę już o tym, że w takim wypadku powinien być zagwarantowany płatny staż (skoro już się na modelach medycnych wzorujemy) czy  tym, że dla początkującego psychologa (np. w oświacie) oddawanie części swojej niskiej pensji dla IZb jest kuriozalne.

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

37

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Cześć Maciek
Ja nie wiem, czemu uniknąłem tych kursów, może dlatego że byłem już kontraktowym? Ale to był rok 2002.
W każdym bądź razie piszesz, że na początku pracy można tego uniknąć. Z drugiej strony, jak się już ma kontraktowego czy mianowanego i jest się nauczycielem!...to sens tych szkoleń sprawia, że zastanawiam się nad kondycją mentalną samego ministerstwa oświaty smile

Co do specjalizacji klinicznej. Otwiera się ją tylko wtedy, gdy pracuje się w służbie zdrowia. Następnie odbywa się staże, zwykle 3-miesięczne w różnych szpitalach klinicznych, gdzie trzeba się w sumie, w okresie ich trwania przeprowadzić. Stąd wiadomo, jak trudno robić komuś specjalizację, gdy nie jest zatrudniony w służbie zdrowia. Przecież musi z czegoś żyć...a wtedy gdy wyjeżdża na staż, pracodawca mu płaci. Natomiast jest to nierealne gdy nie pracuje się w służbie zdrowia, bo przecież żaden pracodawca nie puści pracownika kilka razy na kilka miesięcy i nie będzie mu za to płacił. Wyjściem jest poprostu majętność. Jeśli kogoś stać na utrzymanie bez pracy, specjalizację może robić...
Co do szkoleń...Psycholog kliniczny, tak jak każdy inny lekarz, pomiędzy stażami musi odbyć też szkolenia teoretyczne. Wszystkie bez wyjątku są bezpołatne. Przecież żaden lekarz nic nie płaci za specjalizację, dodatkowo pracodawca mu płaci wypłate gdy co raz, wyjeżdża na staż.
Jest pewna pula, dla każdej specjalizacji, szkoleń prowadzonych w Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie, obowiązkowych, które są bezpłatne. Trzeba je zaliczyć by zdać egzamin specjalizacyjny. Natomiast zdarzają się płatne, lecz nieobowiązkowe.

To fajny system, jakkolwiek szkolenia obowiązkowe psychiatrów i psychologów na specjalizacjach, nie obejmują psychoterapii. Trzeba się jej uczyć indywidualnie i płacić z własnej kieszeni. Tutaj wszyscy są równi smile

pozdrawiam

Jarek

38

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Przepraszam, że tak trochę poza tematem. Ale ostatecznie temat sam zszedł na kursy ;D

Wtrącam wam się w rozmowę, bo widzę, że jesteście wyjątkowo dobrze poinformowani, a od kilku dni próbuję dowiedzieć się czegoś konkretnego na temat kursów pedagogicznych i jakoś nikt nic nie wie i nie potrafi mi jednoznacznie odpowiedzieć.

Chciałabym pracować w PPP. Skończyłam psychologię, ale powiedziano mi, że muszę zrobić trzymiesięczny kurs pedagogiczny. Niestety, nigdzie we Wrocławiu nie udało mi się znaleźć kursu dla psychologów. Jedynie kursy dla czynnych zawodowo nauczycieli lub studia podyplomowe. Trwanie takiego kursu to od 7 miesiecy do 1,5 roku. Żadnego trzymiesięcznego nie miałam szczęścia znaleźć.

Wmiar godzin to ok. 270-300, gdzie ok 150 godz. to psychologia ( to już zupełny absurd. Po psychologii nie szukam kursu z psychologii).

Moje pytanie jest takie: jaki właściwie kurs/studia podyplomowe powinnam skończyć? taki dla nauczycieli? Czy istnieją jakieś kursy tylko i wyłącznie dla psychologów?

Na moje ostatnie pytanie: czy można rozpocząć staż bez takiego kursu i robić go w trakcie pracy, już tu znalazłam odpowiedz. smile

39

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Ostatnio na doktoracie miałem zajęcia z pedagogiki, gdzie Pani przekonywała ile to wspólnego maja nasze zawody.
zawód......
Przykro mi Pani Justyno, że jest Pani w takiej sytuacji ...i inni też to wyłącznie wynika z zysków i ekonomii...psychologom karze się uczyć tego, co mają w małym palcu.

Jeśli Pani teraz skończyła studia, może Pani zaskarżyć Polskie Towarzystwo Psychologiczne o zaniedbywanie praw psychologów i konieczność odbywania szkoleń nie związanych z zawodem z powodu działalności PTP. Myślę, że taką sprawę można wygrać w sądzie  ;D

Bo winą tego wszystkiego jest wprowadzenie staży dla psychologów. PTP jest więc rzecznikiem Ministerstwa Edukacji. Niedobrze się robi na samą myśl.

Poza tym, niech sie Pani zwróci do prawnika bo w żadnym zawodzie - nie zatrudnia się kogoś - z powodu braku kwalifikacji, jeśli może je zdobyć...raczej zatrudnia się go i pomaga w zdobyciu kwalifikacji

Może w końcu założymy jakieś związki zawodowe i przestaniemy się ceregielić z oświatą? Nie mamy z nią nic wspólnego.

Jarek

40

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Bezprawie..
Chciałabym podkreślić w tym co napisałam, że podstawową "patologią" w ustawie o zawodzie psychologa jest chaos, brak podstaw prawnych (zawieszenie ustawy), stąd "świeży" absolwent psychologii jest aktualnie zawieszony w próżni.
Powracając do kwestii szkół terapeutycznych, nie zgadzam się z tym, iż "Nie jest Pani w innej sytuacji niż ktoś, kto kończył studia 10 lat temu". Jesteśmy, gdyż tak jak napisałam w poprzednim liście - od tego roku (końca października) psycholog stracił uprawnienia terapeutyczne! Wcześniej "ustawowo" studia psychologiczne dawały choć taką możliwość, a to czy ktoś doszkalał się w szkołach terapeutycznych leżało w jego kwestii "doskonalenia swoich umiejętności". Tak więc w tym momencie gdybym założyła gabinet terapeutyczny byłoby to NIEZGODNE Z PRAWEM ! Jedyne co mogłabym zrobić, to udzielać porad psychologicznych (do czego ma prawo nie tylko psycholog). Niby prawo od wieków nie działa wstecz, a tutaj mamy taką sytuację (bo przecież "inwestując" w studia  spodziewałam siebie danych kwalifikacji).
A ad. akredytowanych szkól terapeutycznych, to - jak wiecie - dużo tu do pisania...Napiszę może tylko w skrócie o moich doświadczeniach. Uczęszczam do szkoły terapeutycznej - wedle mojego uznania - "kompetentnej", gdzie akurat ten nurt terapeutyczny mieści się w moich zainteresowaniach. Jednakże w każdej placówce zdrowotnej we Wrocławiu mówiono mi, że mogą tylko przyjąć osobę z KCP-u, gdyż od stycznia tego roku takie wytyczne dał im NFZ. Mimo ogromnej wewnętrznej niezgody należy tam iść tylko dla papierka. Ale czy to jest rozwiązanie? Nie wiadomo, bo KCP nie spełnia wymogów europejskich (szkoły z Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego je spełniają, a Polskiego Towarzystwa Psychologicznego nie), więc czy idąc tam w niedługim czasie KCP nie straci uprawnień?
Dowiedziałam się, ze lobbing taki jest wynikiem tzw. "rejonizacji" superwizorów czyli każdy superwizor (a jest ich w Polsce kilku)może przynależeć do jednej szkoły terapeutycznej w danym mieście (a najwięcej jest ich w Krakowie, Warszawie, jeden w Łodzi i Wrocławiu), a szkoła która może strać się o akredytację musi mieć ich dwóch. Tak więc tak pewna grupa dorabia się ogromnych pieniędzy likwidując przez to wolny rynek. Bo ja tak sobie to wyobrażam, że jakby była wolna konkurencja, to miałabym możliwość wyboru, a o mojej kompetencjach decydowałby przyszły pracodawca chcący zatrudnić odpowiednią osobę na dane stanowisko, a nie taką, która nakazuje mu NFZ dopłacając mu (nie pamiętam, chyba w 15%) do pensji tegoż pracownika. Wynikiem tego jest fakt, że pracę w poradniach czy szpitalach dostali pracę pedagodzy, socjologowie (a niekoniecznie psychologowie) będący w konkretnych prywatnych szkołach.

Specjalizacja kliniczna jest więc teraz jedynym miejscem (chyba że ktoś działa w  psych. zarządzania), gdzie może iść tylko psycholog. Jest ona bezpłatna, lecz bardzo ciężko się na nią dostać, bo tu też liczy się do pewnego stopnia kwestia kasy, np. Wyższa Szkoła Psychologii Społecznej podpisała umowę z określonymi akredytowanymi na szkolenie kliniczne szpitalami (nie wiem jaka to suma za osobę). Tak więc dany szpital woli przyjąć tą osobę na którą się zobowiązał. Jest też nieuregulowana sprawa "stażu", który psycholog miał robić po studiach, a co było przepisem "martwym". Nie rozumiem tutaj tej sytuacji, bo czytałam, ze do specjalizacji klinicznej i wedle wymogów europejskich jest on obowiązkowy, a le teraz niby nie trzeba go robić. Nie wiem...

  Trzymiesięcznego kursu pedagogicznego też nie udało mi się znaleźć, ale można w trakcie pracy np. w szkole być na nim i nawet warto, bo po skończeniu go wzrasta w tym miejscu pensja.

Rozpisałam się, lecz jestem bardzo zdezorientowana tym co się dzieje i nie wiadomo jaki zrobić następny krok, stąd cieszę się, ze mogę przeczytać tu praktyczne rady.
Pozdrawiam!

41

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Pani Jagodo
jak zaczynałem w KCP w 1998 roku, oni działali 1 rok i nie wiedzieli co ze sobą zrobić
potem poczuli kasę i zaczęli być autorytetami
a ledwie wystają nosami z "mój styl", czy "Pani domu"
nikt tam nic nie stworzył, nikt nie jest autorytetem....

sprawa staży, certyfikatów (proszę pamiętać, żę zdobyte tam gdzie Pani pisze liczą się tylko w służbie zdrowia a ona nie może decydować o wszystkim lecz tylko o swoich zakładach pracy - więc nie liczy się..!!!!)
możemy sobie darować służbę zdrowia, nie jest istotna
o wiele ważniejsze są problemy wewnętrzne wynikające z trudności w zrozumieniu zawodu przez PTP, to tragedia...

...pierwszy raz słyszę, by psycholog miał uprawnienia terapeuty po studiach?
proszę odróżnić terapeutę mod psychoterapeuty!...i nie bać się używać tytułu...
to są dwie różne rzeczy

poza tym można nawet na pieczątce napisać sobie psychoterapeuta i nikt Pani nic nie zrobi
czemu?
bo Pani nie pisze, "certyfikowany psychoterapeuta" (przestępstwo)
za przeproszeniem, każdy sąd może nam naskoczyć...

a służba zdrowia...to ważne...nie decyduje o przyznawaniu tytułów w ogóle, lecz decyduje o przyznawaniu tytułów uznanych w służbie zdrowia...proszę o tym pamiętać i ich ignorować, są nieważni
pozdrawiam
jarek

Jarek

42

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

czy na bycie doradcą zawodowym tez trzeba mieć jakieś specjalne uprawnienia??

na jakimś innym forum wyczytałam taką śmiałą myśl :-

43

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Witam!
Dzięki za odpowiedź (nie umiem odmieniać nazwy "Okoego"), choć to straszne, że tak to wygląda, iż zakładając gabinet mogę napisać "psychoterapeuta" bez informacji "certyfikowany psychoterapeuta", prawda? Bo przecież wróżka również może być "psychologiem" zamiast "magistrem psychologii" wink. Trudno teraz doszukiwać się jakieś logiki w zapisie o zawodzie psychologa, bo przecież w aktualnej sytuacji nic takiego "nie istnieje". Jedynie - jak sądzę - można wczytywać się w założenia europejskie, bo niedługo tylko to prawo będzie nas obowiązywać i "akredytować", jednakże boję się, ze wówczas psycholog straci większość uprawnień, bo Polskie Towarzystwo Psychologiczne (w przeciwieństwie do Psychiatrycznego czy Terapeutycznego) nie angażuje się w tą kwestię...

44

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

W informacjach o projekcie nowej ustawy o zawodzie psychologa czytam:

"Minister właściwy do spraw pracy prowadzi Centralną Listę Psychologów. Wpisu na listę psychologów dokonuje się na wniosek osoby spełniającej warunki określone w art. 8 ustawy."

"Osoba, która skończyła studia psychologiczne, a nie złożyła wniosku o wpis na listę psychologów w terminie 5 lat od dnia otrzymania dyplomu - zgodnie z projektem ustawy zobowiązana zostanie, przed wpisem na listę do odbycia na swój koszt przeszkolenia."


Pomóżcie, bo ja już kompletnie nic nie wiem. Nie mogę się w tym galimatiasie połapać.

To w końcu jaka ustawa teraz obowiązuje  ???

I do diaska gdzie mam kierować wniosek o wpis na listę psychologów - do Ministra do spraw pracy  yikes

45

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Sformułowanie "minister właściwy do spraw..." jest typowe dla ustaw, gdyż co rząd to zmieniają się nazwy ministerstw. Więc w chwili obecnej było by to MPiPS.

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

49

Odp: Ustawa o zawodzie psychologa (newsy i opinie)

Witam
mam pytanie odnośnie ustawy o zawodzie psychologa. Informacje w
internecie są sprzeczne- niby weszła w życie 01.01.06, ale potem
miała zostać uchylona (wywiad z 08.08.07 z Waszej strony " Powstał w
Ministerstwie Pracy wstępny projekt dotyczący stażu zawodowego
psychologów. Był on przez nas (Towarzystwa reprezentowane w KOIP)
dyskutowany i opatrzony uwagami. Niestety w momencie, gdy 6 czerwca
2006 roku MPiPS postanowiło zaprzestać prac nad wdrażaniem Ustawy ?
co jest jego ustawowym obowiązkiem ? wszelkie projekty zostały
zawieszone. Obecnie w ministerialnej ?nowelizacji ustawy? w ogóle
rezygnuje się ze stażu." ) Jak to wygląda w tym momencie? Czy jeżeli
obroniłam się pod koniec 2005r i nie pracowałam jako psycholog, a
teraz chciałabym podjąć samodzielną pracę- będę "na bakier" z prawem (ustawą)?