Temat: Teoria użyteczności

Jakie macie podejście do teorii użyteczności, którą zajmuje się głównie teoria gier, ekonomia, ale jest częstym tematem rozpraw psychologów (Kahneman, Tversky, Rapoport, Grzelak, Tyszka), czy socjologów (Pareto). Ciekawi mnie, czy uważacie ją za spójną i użyteczną teorię. Żeby nadać jakiś tok dyskusji podam tylko przykładowy głos sprzeciwu (rodzący się raczej w mojej głowie), którym jest fakt, że pod rzekomą użyteczność można "podpinać" tak wiele zmiennych, że staje się niemal "workiem", do którego wrzuca się wszystko trudne do objaśnienia formalnie, przy np. dociekaniu prawdziwości aksjomatów teorii gier. Czy wobec powyższego można za pomocą tak rozmytej teorii trafnie wnioskować w naukach społecznych?

Odp: Teoria użyteczności

Trochę poczytałem na temat tej teorii i w zasadzie chyba zgodziłbym się z krytyką, którą sam przedstawiłeś. Jak dla mnie teoria użyteczności jest bardzo ogólna i w zasadzie nie wiem czy (nawiązując do jej nazwy) jest w ogóle użyteczna. A jakie jest Twoje zdanie na jej temat Michale?

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

3

Odp: Teoria użyteczności

Wiesz... Zdziwiłem się, że nie znałeś tej teorii. smile

Ale tak to jest jak człowiek się uczy jednego i dla niego jest to oczywiste, trudno mu przyjąć, że inni tego nie wiedzą.

Właściwie już zdradziłem, że właśnie w ekonomii ta teoria ma szerokie zastosowanie. A to dlatego, że jest niemal idealna do ekonomicznych modeli, które charakteryzują się dużą ogólnością (jeśli chodzi o uwzględnianie zmiennych socjologicznych). To wszystko nadaje modelom ekonomicznym swoistą prostotę. Jednak wolne od zmiennych psychologicznych i socjologicznych (bo inaczej o tym worku zwanym użytecznością mówić nie można) nie koniecznie są sprawdzalne w ekonomicznej rzeczywistości.

Dlatego też w ekonomicznej teorii zachowań konsumenta coraz częściej maczają palce psycholodzy. I dlatego też rozwija się ekonomia eksperymentalna. I sam też chcę się zająć rozszerzeniem użyteczności, czy też wyszczególnieniem jej kluczowych elementów (psychologicznych). Ale to chyba raczej praca na doktorat. A jestem dopiero na II roku wink

Z drugiej jednak strony można bronić ekonomii, bo dzięki założeniom o racjonalności i wielkim uproszczeniom jej modele są użyteczne w ROZUMIENIU rzeczywistości ekonomicznej. Przy odpowiednim rozbudowaniu modelu można zatem prognozować (i opisywać). Ale to już sprawa ekonometrii i bardzo zaawansowanego aparatu matematycznego (którym psycholodzy też powinni się zajmować wink ).

4

Odp: Teoria użyteczności

Właśnie mi jest potrzebny  dobry psychoterapeuta poznań warto właśnie sobie ogarnąć taką wizytkę z jedną bądź dwie to jest mega pomocne.

5

Odp: Teoria użyteczności

No tak, nie raz warto mieć takie informacje.