Temat: [teo] O zaangażowaniu politycznym...

Zakładam ten temat w związku z moimi zainteresowaniami badawczymi. Chciałbym, abyśmy przedyskutowali w nim problem natury i wyznaczników, jakimi możemy posługiwać się w opisywaniu zaangażowania politycznego. Wydaje się, że literatura jest tutaj dość obszerna, ale jeśli dokładniej się temu przyjrzymy to zdziwić moze jak mało miejca poświęca się na dokonanie szerokiej i holistycznej konceptualizacji tego zjawiska.

W najbliższym czasie postaram się przedstawić swoje poglady w tej materii. Liczę jednak, że do tego czasu pojawią się tutaj jakieś wypowiedzi i problemy, które przy tej okazji warto byłoby poruszyć.

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

2

Odp: [teo] O zaangażowaniu politycznym...

Zaangażowanie polityczne wielu osób z mojego otoczenia sięga wartości minimalnej. Tłumaczą to czymś w rodzaju wyuczonej bezradności...
I wcale nie jest to zabawne.

Odp: [teo] O zaangażowaniu politycznym...

Ano nie jest, choć podejrzewam, że istotniejszy jest tu brak zaufania do sfery rządzącej. Poza tym wydaje się, że zaangażowanie polityczne nadal się u nas źle kojarzy (trochę z komunistycznymi działaczami i chyba też z krzyczącymi oszołomami). Zaczynamy tutaj jednak schodzić raczej w stronę predyktorów zaangażowania politycznego, a ten temat zasługuje pewno na osobny wątek w tym dziale. Poza tym zależałoby mi, abyśmy na początku postarali się jednak dociec, czym jest w swej istocie to zjawisko, poprzez jakie wyznaczniki może być charakteryzowane oraz z jakimi innymi właściwościami psychicznymi możemy je wiązać (mam pewne podejrzenia co do jego związków z orientacją wartościującą w ujęciu Remigiusza Koca, ale to wymagałoby zabrania głosu również przez niego).

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

4

Odp: [teo] O zaangażowaniu politycznym...

Jeśli stosunek danej osoby do polityki, potraktowałoby się jako rodzaj postawy (względnie - podkreślam - względnie trwała predyspozycja psychiczna), to zgodnie z podejściem strukturalnym w swej pełnej postaci składałaby się ona z trzech komponentów.
W skład komponentu poznawczego tej postawy wchodziłyby wszystkie informacje, cała wiedza na temat polityki, jej etiologii, sensu, skutków, narzędzi.
Z kolei afektywnym komponentem byłyby wszystkie emocje wzbudzane w momencie poruszania tematów politycznych, w reakcji na wydarzenia polityczne, w kontakcie z polityką.
Trzecim aspektem postawy dotyczącej polityki, byłby komponent behawioralny, czyli wszelkie wykonywane działania, również intencje dotyczące działań, takie jak werbalne stwierdzenia, włączanie się bądź unikanie życia politycznego.

Zaangażowanie polityczne kojarzy mi się z tym trzecim komponentem postawy, a szczególnie z jej intencjonalnym charakterem opierającym się na określonych wartościach czy przekonaniach. Wartości. Z nimi wiązałabym zaangażowanie społeczne.
To jest takie tylko wolne skojarzenie. Nie mam wiedzy dotyczącej psychologicznych aspektów podejścia do polityki.

Odp: [teo] O zaangażowaniu politycznym...

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

6

Odp: [teo] O zaangażowaniu politycznym...

"Jeśli stosunek danej osoby do polityki, potraktowałoby się jako rodzaj postawy (względnie - podkreślam - względnie trwała predyspozycja psychiczna), to zgodnie z podejściem strukturalnym w swej pełnej postaci składałaby się ona z trzech komponentów (...) Zaangażowanie polityczne kojarzy mi się z tym trzecim komponentem postawy (...)"

Nie chodziło mi o to, że zaangażowanie to to samo co postawa, tylko o to że zaangażowanie kojarzy mi się z tym trzecim komponentem postawy w stodunku do polityki - behawioralnym. Na pewno to nie wystarczy. Bo nie każde działanie jest przejawem zaangażowania (nawiązuję do przytoczonych przez Ciebie "rytualistów"). A więc trzeba by było poszukać jakichś dodatkowych warunków które pozwalałyby mówić o zaangażowaniu. Wytrwałość (działanie przez dłuższy okres czasu i pomimo przeszkód) wydaje mi się jednym z takich warunków. Ale z drugiej strony, czy warunkiem mówienia o zaangażowaniu jest wytrwałość, czy może wytrwałość w działaniu jest właśnie skutkiem silnego zaangażowania? (w tym przypadku nie powinniśmy odchodzić od intencjonalości).

Oczywiście są osoby które przy rozbudowanym komponencie poznawczym (wiedza pełna, charakteryzująca politykę i podkreślająca jej rolę), nie mają rozbudowanego komponentu behawioralnego, i nie deklarują zaangazowania. Wtedy mogłabym powiedzieć, że jest to niepełna postawa. O postawie niepełnej mówię zawsze wtedy, gdy brakuje w niej któregoś z komponentów.

Podsumowując: nie chodziło mi o to, że zaangażowanie jest po prostu postawą.Wówczas nie miałoby sensu istnieć takie pojęcie jak zaangażowanie. Myślę że zaangażowanie jest pojęciem węższym i bardziej specyficznym.

Odp: [teo] O zaangażowaniu politycznym...

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

8

Odp: [teo] O zaangażowaniu politycznym...

Tutaj nie będę się upierała, bo najważniejsze jest jak Ty widzisz to pojęcie, jeśli ono jest według Ciebie szerokie to na takim poziomie mogę dalej dyskutować.

Domyślam się, że zaangażowanie polityczne jest przesycone czynnikiem motywacyjnym (ta "nieziemska" motywacja kieruje ludzi w stronę czasem przewrotnych działań, jak skakanie przez ogrodzenie, organizowanie kolorowych pikiet, przykuwanie się łańcuchem do pomników...) i podejrzewam, że bardzo dużą rolę pełnią w nim również wartości.

Zaczyna mi też w głowie świdrować taka myśl, że istotne jest również silne przekonanie o słuszności swoich działań (ale w odniesieniu do własnego systemu wartości, bo np. osoba zaangażowana w pomarańczową rewolucję zdawała sobie przecież sprawę z tego, że jej działanie nie jest do końca zgodne z ówczesnym prawem).

I jeszcze jedna sprawa: ludzie zaangażowani politycznie skupiają się chyba na celu (niekoniecznie osobistych korzyściach), a nie-zdobycie go nie zmniejsza zaangażowanie, bo tak na prawdę sednem działania ludzi zaangażowanych jest to działanie. A zatem czy zdobycie celu byłoby równoznaczne ze zmniejszeniem zaangażowania? Czy zdobycie celu wyklucza dalsze zaangażowanie? Jak to jest? Co by było z zaangażowaniem tych wszystkich osób o których wiemy jakie mają cele, gdyby je zdobyli? (Jak wygląda obecne zaangażowanie polityczne Pana Lecha Wałęsy, i innych osób, które "dopięły swego"?). Czy może zaangażowanie polityczne jest czymś bardziej stałym i nie ustaje tylko najwyżej osoba obiera sobie inny cel działania, ale jest dalej zaangażowana. Tak jak mówimy w przenośni, że ktoś jest "społecznikiem" i zawsze znajdzie sobie coś do roboty w tym naszym życiu społecznym...

A więc czy zaangażowanie jest zjawiskiem sprowokowanym sytuacyjnie, czy jest stałą właściwością osoby, jej cechą podmiotową?

Odp: [teo] O zaangażowaniu politycznym...

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

10

Odp: [teo] O zaangażowaniu politycznym...

Maciej,
jak będziesz miał chwilę, to napisz, krótko do jakich konkluzji dochodzisz u progu otwarcia przewodu. Jak Ty ujmujesz zaangażowanie polityczne. To ciekawy temat szczególnie w dzisiejszym czasie przeróżnych politycznych zawirowań, które mało kto tak na prawdę rozumie. (Ja ze wstydem muszę przyznać, że nie nadążam, a moje obecne zaangażowanie polityczne praktycznie jest bliskie zeru).  A jednak wciąż są także ci politycznie zaangażowani. Twoja wypowiedź  mogłaby być interesująca. A może po otwarciu jakieś fragmenty konspektu zamieścisz w portalu?

Odp: [teo] O zaangażowaniu politycznym...

Prawdopodobnie w najbliższym czasie na portalu umieszczę artykuł traktujący właśnie o zaangażowniu politycznym i szerzej przedstawię tam swoją koncepcję. Mimo to postaram się też coś w tym wątku zamieścić, ale będzie to raczej forma abstraktu niż szersze opracowanie. W przyszłym tygodniu pociągnę ten wątek dalej.

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

Odp: [teo] O zaangażowaniu politycznym...

Minął ponad rok, ale artykuł jest dostępny w Czytelni w dziale Psychologia Polityczna. Zawiera przegląd koncepcji zaangażowania, do których udało mi się dotrzeć, a także moją autorską konceptualizację, którą obecnie "testuję" w prowadzonych przeze mnie badaniach. Na tę chwilę mogę powiedzieć, że narzędzie, które wykorzystuje ma Alfę Cronbacha 0,905 a zatem nie jest źle  ;D Dotychczasowe ustalenia wskazują natomiast, że wyróżnione przeze mnie czynniki stanowią w istocie jedną globalną cechę i wszystkie są ze sobą bardzo silnie skorelowane. Potwierdzają się też wstępnie w pilotarzu moje hipotezy dotyczące znaczenia socjalizacji politycznej w rodzinie dla poziomu zaangażowania politycznego jednostki. Jak będę miał gotowy konspekt to postaram się tu wkleić więcej informacji na ten temat.

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

13

Odp: [teo] O zaangażowaniu politycznym...