1

Temat: Atrakcyjność fizyczna w procesie rekrutacji

Witam Wszystkich! Na wstępie chciałam pogratulować fantastycznego forum! Jestem nowym użytkownikiem i niestety zaczynam trochę interesownie, ale obiecuję, że nie poprzestanę jedynie na swoim biznesie  :razz: 
Mam prośbę do Wszystkich, aby wyrazili swoje uwagi na temat: WPŁYW ATRAKCYJNOŚCI FIZYCZNEJ I EKSPRESJI EMOCJONALNEJ NA ZDJĘCIU W CV NA SZANSĘ KOBIET W PROCESIE REKRUTACJI. Jest to pomysł na moją pracę magisterską.
Zainteresują mnie wszelkie pozycje dotyczące związku atrakcyjności z decyzjami selekcyjnymi, Opieram się głównie na literaturze typu "selekcja zawodowa" pani Czarnoty - Bojarskiej i klasycznej literaturze z psychologii społecznej, traktującej o atrakcyjnosci. Nie mam narazie jednak odniesień do nowszych badań (rok 2001 wzwyż). Oczywiście zaawansowane poszukiwania dopiero przede mną, ale może macie jakieś wskazówki, uwagi, pomysły.
Podobnie sprawa ma sie z emocjami. Niby wiem, że preferuje się osoby uśmiechnięte itp., ale czy na pewno w procesie rektutacji? Czy nie lepiej załączyć zdjęcie z ekspresją emocji neutralnej? Oczywiście to właśnie chcę zbadać, ale może są już jakieś prace na ten temat?
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki.

2

Odp: Atrakcyjność fizyczna w procesie rekrutacji

Atrakcyjność interpersonalna dopiero od niedawna zaczeła stanowić przedmiot zainteresowań psychologów społecznych. Do niedawna sądzono, że nie istnieją obiektywne wyznaczniki piękna i że jest ono rzeczą bardzo subiektywną.
W końcu jednak wielu badaczy rozpoczeło prace nad tym zagadnieniem i jak się okazało obiektywne wyznaczniki istnieją, ale o dziwo głównie jeśli chodzi o kobiety.
W pewnym badaniu (Szmajke, 2003) przedstawiono mężczyznom sylwetki 10 kobiet i 10 mężczyzn, to samo zrobiono kobietom. Proszono o wskazanie najatrakcyjniejszej sylwetki. Co się okazało? Mężczyźni zaznaczali przede wszystkim kobiety w tzw. "wcięciem' w talii, pokaźnym biustem i szerokimi biodrami. Jeżeli chodzi o mężczyzn, to tutaj badania wykazały, że nie istnieje uniwersalny model. Co ciekawe wyniki jedynie nieznacznie różniły się w zależności od płci badanych (nie było istotnych różnic w preferencjach kobiet i mężczyzn odnośnie najlepszej sylwetki).
A. Szmajke powołując się na innych badaczy, którzy przeprowadzili takie badania w innych częściach świata argumentuje, że dla kobiet w toku ewolucji mniej istotny był wygląd fizyczny, liczyły się głównie zasoby takie jak inteligencja czy rozmaite zdolności. Takie zasoby dawały bowiem perspektywe na większą wyrazistość w stadzie i były predyktorem silnej pozycji. Jeśli chodzi o mężczyzn, to ich głównym celem było rozpowszechnianie genów i nie byli oni zainteresowani walorami psychologicznymi swoich partnerek. Przede wszystkim liczyła się zdolność rozrodcza (szerokie biodra) i atrakcyjność fizyczna, która mogła przyciągnąć szybciej partnera.
Idąc tym rozumowaniem, należy się spodziewać, że kobiety, które posiadają nie tylko atrakcyjną figurę, ale ładną buzię, są zadbane będą się bardziej podobać zarówno mężczyznom jak i kobietom (autostereotyp) i będą postrzegane w sposób o wiele bardziej przychylny.
Co do ekspresji emocjonalnej, to powszechnie wiadomo (Ekman, 2001) że jest ona wyznacznikiem przeżywanych emocji. Wiarygodniejsze więc będą kobiety o dużych źrenicach (małe utożsamiane są z agresją, stąd wiele zdjęć może budzić lęk, gdy fotograf nieodpowiednio nakieruje lampę, lub każe się w nią spoglądać) oraz o "prawdziwym" a nie udawanym uśmiechu. Za uśmiech naturalny odpowiadają drogi pozapiramidowe i kiedy jest to naturalna reakcja, to właśnie one się odpalają, przez co wszystkie mięśnie twarzy - zwłaszcza orbicularis occuli (mięsień okrężny oka). W przypadku uśmiechu nienaturalnego odpalają się drogi piramidowe, które nie są w stanie uruchomić wszystkich mięsni twarzy, przez co łatwo wyczuć, że uśmiech nie jest naturalny, co może wpłynąć na postrzeganie i wiarygodność osoby na zdjęciu.

3

Odp: Atrakcyjność fizyczna w procesie rekrutacji

Hej! Bardzo dziękuję za pierwszy komentarz. Jak najbardziej daje mi świeże spojrzenie na sprawę i uruchamia nowy tok myślenia (nowe pomysły na to jak przeprowadzić badanie). Generalnie plan był taki, aby przed badaniem właściwym zrobić pilotaż i poprosić osoby badane o ocenę kobiet na zdjęciach pod kątem atrakcyjności na 5-stopniowej skali (tylko twarz). Co do ekspresji - wiem że Ekman stworzył jakieś narzędzie, dzięki któremu można określić ekspresję emocjonalną, ale nie sądzę abym miała do niego dostęp. Zrobie więc również pilotaż. Osoby badane zaznaczą jedną z odpowiedzi a) radość b) smutek c) emocje neutralna d) żadna z powyższych. Ale wpadłam na pomysł (dzięki Tobie Hypnos), by oprócz zapytania o rodzaj ekspresji spytać również o jej naturalność/sztuczność. Będzie to bardzo ciekawy aspekt (jak sądzę).
Co dalej??? Jak już zbiorę odpowiednią ilość zdjęć stworzę na potrzeby eksperymentu 18 życiorysów fikcyjnych osób ubiegających się o pracę na stanowisku sekretarki oraz 18 życiorysów fikcyjnych osób ubiegających się o stanowisko księgowej (przy czym każde zdjęcie wykorzystane zostanie 2 razy - raz do stanowiska sekretarki, raz do księgowej). Ważne będzie, aby CV skonstruować w taki sposób, by kandydatki w podobnym (wręcz identycznym) stopniu spełniały wymagania zawarte w ogłoszeniu.
Grupa eksperymentalna: pracownicy firm doradztwa personalnego (K+M), dział rekrutacji - wybór na stanowisko sekretarki (określenie każdego CV na skali 1-zdecydowanie nie zatrudniłbym tej osoby; 7- zdecydowanie zatrudniłbym tę osobę
Grupa kontrolna: wszystko jak wyżej - wybór na stanowisko księgowej.
Może wymienię zmienne, łatwiej będzie ogarnąć badanie:
ZMIENNA ZALEŻNA:
decyzja selekcyjna ? określona na skali od 1 do 7 (1 ? zdecydowanie nie zatrudniłbym tej osoby, 7 ? zdecydowanie zatrudniłbym tę osobę)
ZMIENNE NIEZALEŻNE:
1)ZMIENNA NIEZALEŻNA GŁÓWNA - rodzaj stanowiska (sekretarka, księgowa)
2)atrakcyjność fizyczna- zmienna zdychotomizowana  (kandydatka atrakcyjna, kandydatka nieatrakcyjna)
3)ekspresja mimiczna ?(radość, smutek, emocja neutralna)
4)płeć ?(płeć żeńska, płeć męska)
Pewnie sie za bardzo rozpisałam, ale może dzieki temu nasuwa sie Wam więcej skojarzeń, badań na których mogłabym sie podeprzeć, literatury.
Hypnos! Jeszcze raz dziękuję za pierwszy komentarz! Z niecierpliwością czekam na dalsze  :mrgreen:

Odp: Atrakcyjność fizyczna w procesie rekrutacji

Faktycznie, przy tworzeniu tych fikcyjnych CV będziesz musiała bardzo uważać, aby uniknąć zakłócającego działania innych umieszczonych tam danych, np. ukończonej szkoły (prestiż uczelni), wieku, doświadczenia (ten sam staż może być inaczej oceniony w przypadku, gdy odbywany był w różnych firmach) czy miejsca zamieszkania.

Jak dokładnie ma wyglądać procedura tego badania? Każda z osób otrzyma taki sam zestaw CV celem dobrania osób na to samo stanowisko czy też planujesz jakieś inne rozwiązanie?

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

5

Odp: Atrakcyjność fizyczna w procesie rekrutacji

Co do skali ekspresji emocjonalnej wykorzystaj jeden z działów MSCEIT (Mayer Solovey Carouso Emotional Inteligence Test), który jest dostepny w pracowni Testów Psychologicznych PTP w wersji polskiej.
Co do badania, to brzmi jak narazie całkiem przyzwoicie. Ja jeszcze zrobiłbym grupę kontrolną, w której nie pokazywałbym żadnych zdjęć i prosił o ocenę samego CV.
Rozbudowałbym je także o rozmowę kwalifikacyjną z piękną i przeciętną/brzydką kobietą.

6

Odp: Atrakcyjność fizyczna w procesie rekrutacji

Macieju! Zamierzam każdemu rekruterowi przedstawić zestaw 18 CV i poprosić aby każdą z kandydatek ocenił na skali, tak jak pisałam od 1 do 7. Będzie to 18 zdjęć kandydatek. 9 zdjęć atrakcyjnych (3 atrakcyjne - smutek, 3 atrakcyjne - radość, 3 atrakcyjne ? emocja neutralna) i 9 zdjęć nieatrakcyjnych (3 nieatrakcyjne - smutek, 3 nieatrakcyjne - radość, 3 nieatrakcyjne ? emocja neutralna ). Te same zdjęcia zostaną wykorzystane do stanowiska sekretarki i do księgowej (ale oczywiście grupa eksperymentalna  - oceniająca kandydatki na sekretarkę, nie będzie oceniała już CV aplikujących na księgową - to będzie robic grupa kontrolna). Mi z kolei da to możliwośc porównania jednej kandydatki w sytuacji aplikowania na dwa różne stanowiska.
A jesli chodzi o CV, to zdaję sobie sprawę z tych rzeczy, o których Napisałeś (szkoła, doświadczenie itp.), ale naprawdę nie wiem jak to rozwiązać. Zupełnie nieatentyczne byłoby stworzenie identycznych CV, zresztą badani domysliliby sie, że różnią sie tylko zdjęciem. Będę nad tym myśleć.
No chyba że, zrobic (tak jak pisze Hypnos ) najpierw badanie CV bez zdjęc i później zobaczyć jak ulegną zmianie wybory pod kątem zamieszczenia zdjęć... Co o tym myślicie?

Hypnos! Bardzo dziękuję za wskazówkę co do MSCEIT, nie słyszałam o tym teście, ale poszperam smile  Zastanawiam sie ponadto gdzie mogłabym go zdobyć (wypożyczyć), bo w Łodzi będzie to raczej niemożliwe. W testotece na pewno go nie posiadamy.
Grupa kontrolna, której przedstawiłabym CV bez zdjęc brzmi naprawdę bardzo ciekawie i najpewniej z niej skorzystam!

7

Odp: Atrakcyjność fizyczna w procesie rekrutacji

Świetny pomysł na badanie. Jak przyjdzie mi do głowy jakaś cenna uwaga to podpowiem coś. Na razie trzymam kciuki i gratuluję ciekawego pomysłu.

8

Odp: Atrakcyjność fizyczna w procesie rekrutacji

Witam

IMHO - rzetelniejsze będą badania jeśli najpierw pokażesz CV bez zdjęcia a następnie ze zdjęciami. Ewentualnie musisz zadbać żeby wykluczyć wszystkie elementy przeszkadzające, co w praktyce sprowadzałoby się to skopiowania CV i podmiany zdjęć.  Przy analizie CV wszystko może mieć znaczenie - ja np. przychylniej patrzę na osoby, które wysyłają mi CV w .pdf, i dołączają standardowe zdjęcia - zdarzają się bowiem kilkumegowe zdjęcia roześmianych Pań na wakacjach. Kiedyś tez dostałam Cv ze zdjęciem, które było tak przerobione na photoshopie, że nie rozpoznałam kandydata kiedy juz się zjawił. Oczywiście staram się mieć uważność i kontrolę i nie brać takich zmiennych pod uwagę, jakkolwiek czasami forma CV wiele mówi mi o samej osobie. (np. CV z kreatora)

POzdrawiam i życzę powodzenia.

ute Little Dead Girl