1

Temat: Przezroczyste notatki.

Temat (mam nadzieję) ma być opraty głównie na odpowiedziach w ankiecie. Jak dobrze wiemy, jest to badanie anonimowe, więc nie widzę problemu w odpowiedzi.

Temat głównie kieruję do psychologów klinicznych, ale i inne specjalności psychologiczne mile widziane.

Zaczynajmy:

Wyobraźmy sobie sytuację, gdy psychoterapeuta rozmawia z klientem i prowadzi notatki.
Nie tylko psychoterapeuta, może być takż psychiatra czy zwykły psycholog - chodzi o notowanie spostrzeżeń, wypowiedzi czy zachowania klienta (obserwowanego przez psychologa) w formie notatek.

Pytanie, które powtarzam w ankiecie: czy te notatki są przezroczyste waszym zdaniem, zdaniem także psychologów praktyków - czy raczej głównie psychologów praktyków?
Przezroczyste czyli obiektywne, mające być podparciem dla prawidłowej diagnozy.

Bardzo miłe będzie także komentowanie i nie tylko wypełnianie ankiety.

Dziękuję za pomoc wszystkim.

2

Odp: Przezroczyste notatki.

Rola osobistych predyspozycji podczas dokonywania diagnozy to ciekawy wątek (także z punktu prowadzenia notatek...).

Znam nawet osobę, która zajmuje się tym w swojej pracy doktorskiej. Robi badania jakościowe nad tym jakich najczęściej heurystyk dokonuje psycholog w zależności od tego jakim "typem umysłu" się charakteryzuje (wyróżnione typy umysłu nie pamiętam na podstawie jakiego podejścia, ale można się domyślać, że może konkretny, abstrakcyjny, itd., ale nie pamiętam).
Nie chcę tu pisać więcej o jej pracy bo ta osoba nie wiem o tym, że to piszę, ale myślę, że ciekawy temat.

3

Odp: Przezroczyste notatki.

Dziękuję za miłe słowa Joasiu smile

Odp: Przezroczyste notatki.

Polski Portal Psychologii Biznesu - naukowa psychologia w praktyce biznesowej i ekonomii.
Grupa Trenerska Skills Designers - szkolenia na najwyższym poziomie!

5

Odp: Przezroczyste notatki.

Dwa lata prowadziłem grupę wsparcia i rok współprowadziłem grupę terapeutyczną. Chyba można powiedzieć, że przez jakiś czas byłem praktykiem wink - dość kokietowania jednak...
Nie wyobrażam sobie prześledzenia procesu bazując tylko na mojej pamięci. Notatki w tym wypadku są wręcz nieodzowne...
Inna sprawa, że przygotowywałem je dopiero po spotkaniu (które oczywiście było krótsze o czas potrzebny na przygotowanie notatek). W indywidulanym procesie (bo miałem kilka osób w "indywidualnej" też), miałem jedną klientkę, gdzie musiałem notować w trakcie. Powiedziałem po co i umówiłem się, że "ok" i było "ok". Trzeba było wrócić czasem do jakiegoś "drobiazgu", czasem dopiero przy kolejnym spotkaniu i w kontekście kolejnych wypowiedzi notatki owe nabierały sensu i znaczenia.

Moim zdaniem nie zawsze są potrzebne, jednak kiedy robione są rzetelnie nie ma mowy by były przezroczyste. W żadnym razie jednak nie zastąpią terapeuty - nawet jeśli będą piękne analitycznie i cudne syntetycznie.

6

Odp: Przezroczyste notatki.

Jeżeli robię notatki dla mojej własnej potrzeby, tzn. pracy z klientem, wówczas nie może być mowy o tym, by moje zapiski były obiektywne. Owszem, są w nich informacje neutralne typu opis zachowania, sposób wypowiedzi, itp., ale też podkreślam swoje subiekytwne reakcje i wrażenia. To, na ile sa one przeciwprzeniesieniowe - inna rzecz. Do pracy z superwizorem. Ale zakładając, że spotkanie psychoterapeutyczne polega na leczeniu poprzez relację, moje własne odczucia są z tego powody niezwykle cenne dla procesu terapii.