Odp: Na co do kina?
"Skafander i motyl"
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Psychologia-Społeczna.pl - Forum → Różności → Na co do kina?
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Z niecierpliwością wielką czekam na "Los rotos abrazos" mistrza Almodovara - ciekawa jestem, czy cenicie jego twórczość?
Z ostatnich - relatywnie - rozczarowań: "Elegy" w reż. Coixet. Banalne, przewidywalne, miałkie, papierowe pseudodziełko.
Skoro interesuje Cię temat pedofilii, seksualności w kinie i chcesz to analizować z naukowego punktu widzenia to polecę Ci szwedzki film znakomitego reżysera: "Dziura w sercu". Zaznaczam jednak, że ten film wybitnie mi się nie podobał, za to wszystkie inne tego reżysera bardzo mi się podobały. Nie mniej jednak może być to dobry materiał do analizy, może akurat się spodoba?
dzieki za info, o filmie slyszalam, ale nie mialam okazji jeszcze obejrzec - chodzi o Moodyssonna? musze przyznac, ze z czysto technicznej, filmoznawczej strony ani Fucking Amal ani Lilja-4-ever nie podobaly mi sie, trudno ; ) choc doceniam to,ze poruszono trudne tematy, duzo ludzi do tych filmow dotarlo, itp.
Polecam "Avatara", ale tylko w wersji 3D. Niemal trzy godziny w trójwymiarze to super doznanie, mimo, że chwilami mogą się tym męczyć oczy. Fabuła może łatwa i przewidywalna (osoby krytycznie oceniające amerykańskie superprodukcje komercyjne powiedzą: banalna), ale wizualnie film ten ogląda się w kinie rewelacyjnie.
może nie do końca do kina, ale polecam obejrzenie serialu House of cards, wciska w fotel ![]()
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Psychologia-Społeczna.pl - Forum → Różności → Na co do kina?