Temat: Okres buntu u młodzieży
Nie zdawałem sobie sprawy, że wychowanie dziecka to tak duży trud i odpowiedzialność.
Mam 17 letniego syna. Myślałem wraz z żoną, że najgorsze za nami. No wiecie okres gimnazjum za nami, a ten jest powszechnie uważany za BARDZO trudny. Syn obecnie jest uczniem II klasy LO.
Ostatnio przyszedł do zony i zapytał, czy może zrobić sobie dziarę na 18 urodziny?
Głośno w domu rozmawiamy na tematy, które nas bulwersują, czego nie akceptujemy i jak widzimy swiat. Że człowiek dla drugiego człowieka powinien być przyjacielem i wsparciem. Jemu zaczyna podobać się środowisko stadionowej łobuzerii, ogolił głowę maszynką, słucha wulgarnej polskiej muzyki i kiedy prosimy o ściszenie, to twierdzi, że NICZEGO NIE MOŻE.
mOŻE KTOŚ Z UCZESTNIKÓW forum COŚ PORADZI. Może wizyta u psychologa (wspólna). Zastanawiamy siż z żoną, gdzie popełniliśmy błąd w wychowaniu naszego syna.
Pozdrawiam i liczę na odzew.
