Temat: Uznanie środowisk naukowych
Psychologia społeczna dzięki statystyce zrobiła olbrzymi krok w stronę nauk określanych jako "science". Nauki te, to nauki empiryczne, ścisłe, obiektywne i cieszące się największym poważaniem, prestiżem a przede wszystkim zainteresowaniem praktyków, którzy teorie adaptują w kierunku zapotrzebowań czy urozmaiceń życia codziennego. Samo słowo "science" to oczywiście w tłumaczeniu nauka - podkreśla więc to pewną dyskryminację w stosunku do dziedzin humanistycznych czy społecznych, które nie tylko wg tego podziału na zaszczytne miano "science" nie zasługują, ale doczekały się one nawet własnego określenia - "Humanities". Pomimo tego ogromnego postępu psychologii społecznej czy w ogóle psychologii w kierunku "science", wciąż należymy do "humanities".
Paradoksem jest to, że choć nasza dziedzina dotyka bardzo ważnych aspektów funkcjonowania homo sapiens, to jesteśmy w ogonie zainteresowania, a nasze teorie są co prawda wykorzystywane w praktyce, ale nie cieszą się większym zainteresowaniem środowisk naukowych i poza naukowych, a jeśli już to są reprezentowane przez inne gałęzie nauki.
Ignorancja przejawia się nawet choćby tym, że nasz kolega Daniel KAhnemann dostał Nobla, tyle że z ekonomii, mimo że jego odkrycia związane były z psychologią.
Czy psychologia społeczna ma szanse na uznanie?
Przyznam szczerze, ja osobiście czuje pewien niedosyt i chciałbym nie być stawiany na równi z polonistami, filozofami czy teologami - mimo, że nie uważam tych nauk za gorsze od nauk ścisłych.
Szansą dla psychologii jest neurobiologia - która może udowodnić wiele naszych teorii odnosząc je do specyficznych obszarów w mózgu i ich aktywności podczas konkretnych procesów psychicznych. Jednak póki co neurobiologia nie jest w stanie i nie wiem czy w ogóle będzie kiedykolwiek, czytać myśli, a przy orientacji społeczno-poznawczej, wiele teorii opiera się na tym, co ludzie myślą i jak treść tych myśli wpływa na rozmaite reakcje społeczne.
Jak sądzicie czy psychologia społeczna doczeka się uznania środowisk naukowych?
Co może pomóc wspiąć się na wyżyny w kierunku "science", których wyższością jest obiektywizm i szukanie faktów nie interpretacji, które nie mają nic wspólnego lub niewiele wspólnego z rzeczywistością?
