| Iluzje codzienności - czy postrzegamy świat taki, jakim jest on naprawdę? |
| Podstawy psychologii społecznej |
| Jarosław Świątek |
| środa, 18 października 2006 02:00 |
|
Strona 1 z 7 Prawdziwy problemJedni powiadają, że obiektywna prawda nie istnieje. Inni - że obiektywna prawda ponad wszelką wątpliwość istnieje i wszystko można do niej sprowadzić. Pomiędzy tymi dwoma skrajnymi biegunami są ci, którzy uważają, że prawda istnieje, ale nie wszystko można przedstawić tak, aby nią było lub nie. Niezależnie od tego, który biegun przyjmiemy, borykać się będziemy z odpowiedzią na pytanie - „Czym jest prawda”? Otóż prawda jest określana zamiennie ze słowami „obiektywna rzeczywistość”, która oznacza, iż dane zjawisko (tak społeczne, jak fizyczne) nie zmienia swojej wartości ogólnej, kształtu w tych samych okolicznościach, w których występuje, niezależnie od tego jakich narzędzi pomiaru (np. osób, które obserwują to zjawisko) używamy. Oznacza ona zatem coś stałego i rządzącego się konkretnymi prawami fizycznymi, społecznymi itp. Należy podkreślić rolę kontekstu, która stanowi tak ważną rzecz przy definiowaniu prawdy. Wystarczy zmienić warunki, w których dane zjawisko występuje, żeby ogólne twierdzenie (prawda) nie było już aktualne. I tak np. jeśli przyjmujemy za prawdę następującą sentencję: „Przedmiot martwy, upuszczony na ziemię, zawsze na nią spadnie, ze względu na działające prawo ciążenia”, to kontekstem tutaj będzie świat, w którym funkcjonujemy - planeta Ziemia. Jeśli bowiem do tego zdania dodamy słowa „..., także w przestrzeni kosmicznej”, to prawdziwość poprzedniego zdania obraca nam się w fałsz. To właśnie rolę kontekstu wykorzystuje wielu filozofów i przedstawicieli nauk humanistycznych dowodząc, że obiektywnej prawdy po prostu nie ma, bo cały czas można dokonywać manipulacji kontekstów. Jest to oczywiście spore nadużycie, ponieważ aby dane zjawisko zawsze było obiektywnie zachodzące, muszą być spełnione określone warunki, które nie tyle stanowią kontekst, ile są składowymi owej prawdy. Logicznym jest, że w przestrzeni kosmicznej nie zaobserwujemy efektów prawa ciążenia, ponieważ jego źródłem są ciała niebieskie, których siła grawitacyjna słabnie wraz z odległością od nich. Nie zmienia to faktu, że siła ciążenia (choć może być zróżnicowana - inna jest na Księżycu, inna na Ziemi) zachodzi zawsze w tych samych warunkach i to nazywane jest obiektywną prawdą. W określeniu prawdy problem często stanowią narzędzia pomiaru. Zdarza się im mieć różne skale. o ile da się je sprowadzić do wspólnej lub zamienić w taki sposób, aby były one dla siebie odpowiednie i wyrażały wszelkie wartości na swój sposób (określając te same warunki co pozostałe), to można skutecznie nazwać coś zjawiskiem obiektywnej rzeczywistości. Jeśli jednak tak nie jest, to owo zjawisko zawsze może zostać zakwestionowane. A jak postrzegają prawdę ludzie? Kiedy przyjmują, że jakieś zjawisko jest prawdziwe a kiedy nie? Czy widzą prawdę zgodnie z rzeczywistością? KonformizmJednym ze wskaźników jest zdanie większości. Konformizm towarzyszy psychologii społecznej od początków jej istnienia. Już Salomon Asch (za: Aronson, 1999) udowodnił, że kiedy wyświetlone zostaną nam 4 odcinki, z których musimy wybrać jeden - równy wzorcowemu, to pomimo iż zadanie nie sprawia nam kłopotów kiedy jesteśmy sami, w towarzystwie innych ludzi, odpowiadających niezgodnie z prawdą, też odpowiemy niezgodnie. Konformizm pełnić może dwie funkcje - informatywną i normatywną (Doliński, 1999). Informatywna - wówczas inni ludzie swoim postępowaniem informują nas, co powinniśmy zrobić w danej sytuacji, kiedy sami nie jesteśmy jej pewni. Przykładem niech będzie sytuacja, w której stajemy przed toaletą, na której nie ma znaczka informującego nas o tym czy do ustępu powinni wchodzić mężczyźni, czy też może przedstawicielki płci pięknej. Wówczas jeśli wejdzie tam jakiś mężczyzna, a ze środka wyjdzie inny, to stwierdzimy iż to toaleta męska i też tam wejdziemy - mimo, że przecież pewności jaka to toaleta nie mamy - możliwe, że ci panowie znaleźli się w toalecie w wyniku podobnej sytuacji, co my. Konformizm normatywny wystąpi natomiast wtedy, kiedy ulegniemy grupie, obawiając się jej dezaprobaty, lub licząc na jej aprobatę. Jeśli zatem w teatrze wszyscy wstają, bijąc brawo, to jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że choć nie podobała nam się sztuka, my również wstaniemy, żeby nie zostać zganionym wzrokiem przez naszych sąsiadów. Moc konformizmu jest na tyle silna, że jeśli większość uważa, iż coś jest prawdą, to jesteśmy skłonni uznać, że tak właśnie jest. Tymczasem racja nie zawsze musi stać po stronie większości. Gdyby tak zawsze było, to do dzisiaj wierzylibyśmy, że Ziemia jest płaska. Na szczęście nie wszyscy ulegają temu złudzeniu i czasem udaje się mniejszości wpłynąć na większość. Homo sapiens to bardzo specyficzny gatunek, który dzięki językowi jest w stanie negocjować z innymi otaczającą go rzeczywistość. I choć pojęcia takie jak czas, temperatura czy ciśnienie oddają zachodzące i istniejące zjawiska w przyrodzie, to jednak nic takiego fizycznie nie istnieje, a narzędzia pomiaru, mające mierzyć te zjawiska są wytworem ludzkiej pomysłowości i bystrego umysłu potrafiącego zauważyć pewne prawidłowości, dzięki którym owe narzędzia stworzył, a wraz z nimi pojęcia, opisujące te zjawiska. O ile jednak nazwa w tym przypadku określa byt, o tyle istnieje zespół terminów czy gestów, które nie opisują obiektywnej rzeczywistości, a mimo to są uznawane za prawdziwe. I tak np. środkowy palec wystawiony do innych, oznacza, że ta oto osoba gardzi i znieważa ludzi, którym go pokazuje. w rzeczywistości, to tylko środkowy palec, tak jak słowo "dupek", to jedynie kombinacja głosek i spółgłosek, a mimo to wzbudza w nas emocje złości. Są to bowiem narzędzia kultury - rzeczywistości stworzonej przez ludzi, po to aby ułatwić sobie funkcjonowanie pośród innych ludzi, zamieszkałych na tym samym obszarze i posługujących się tym samym językiem. Teraz, kiedy wiemy już jak ciężko określić jest prawdę i jakimi prawami się ona rządzi, przyjrzyjmy się temu jak ludzie postrzegają otaczający ich świat i czy ludzki mózg pomaga nam widzieć i interpretować świat taki, jakim on jest w swojej istocie. |












